Zakładki online

16:06 , 0 Comments

Jeśli kiedyś zmuszeni byliście do pracy na nie swoim komputerze, lub co gorsze do przeinstalowania systemu, to na pewno spotkaliście się z problemem utraty swoich ulubionych zakładek w przeglądarce.
Rozwiązaniem problemu może być eksport zakładek do pliku - taką funkcję posiada chyba każda z przeglądarek. Oczywiście mało to satysfakcjonujące rozwiązanie, bo trzeba się trochę postarać, aby pamiętać o aktualizowaniu swojego zbioru (wyeksportowanego pliku).
Zdecydowaniem mniej wymagającym rozwiązaniem jest przechowywanie zakładek w sieci. Rozwiązań jest dosyć sporo:

delicious - produkt z spod znaku Yahoo! Ułatwieniem w dodawaniu i przeglądaniu jest możliwość dodania odpowiednich przycisków w naszej przeglądarce - rozwiązanie niby proste, ale osobiście nie przypadło mi do gustu. W Operze musiałem włączyć do tego celu wyświetlanie paska osobistego, który zajmuję trochę miejsce, a z ktorego zupełnie nie korzystam. Zakładki możemy zaimportować z pliku, dodawać ręcznie lub też często za pomocą dedykowanych (takich na wzór facebook'owych) przycisków na niektórych stronach.

zakładki - tym razem produkt konkurencji czyli google bookmarks. Niestety tym razem informacje o ulubionych stronach musimy dodawać ręcznie. Widać, że twórcy postawili bardziej na możliwość usunięcia wszystkich zakładek niż na prostote ich dodawania - tak jakby to nie ta firma tworzyła. Podobnie jak u poprzedników możemy grupować linki poprzez dodawanie tagów - tutaj nazwane etykietami. Nasz zbiór możemy za to wyeksportować w postaci pliku html (NETSCAPE-Bookmark-file).

blinklist - całkiem udany serwis. Podobnie jak w delicious dodawanie stron wspomaga odpowiedni przycisk w zakładce. Można je również współdzielić z innymi znajomymi. Warto zwrócić uwagę na fakt, iż serwis oferuje nam wyszukiwarkę, z której na pewno ucieszą się osoby, które uwielbiają archiwizować każdą przeglądaną strone ;p

OperaLink - zakończę wg mnie najlepszym rozwiązaniem. Po pierwsze dlatego, że w odróżnieniu do wyżej wymienionych usług tutaj raczej nikt nie będzie analizował tego co uznałem za warte zapisania. Chyba, że właśnie nam zależy, aby naszą stronę wypromować na listach wyszukiwarek - no ale przecież nie taki cel nam przyświeca w tym artykule. Plusy? Zakładkami zarządzamy tak jak się do tego przystosowaliśmy w przegladarce. Można je katalogować, usuwać, itd. a wszystko jest automatycznie synchronizowane i przechowywane na serwerach opery. Jeśli przyjdzie nam pracować na komputerze bez możliwości zainstlowania opery - po nasze ulubione adresy możemy sięgnąć poprzez stronę. Dla mnie to najbardziej proste i intuicyjne rozwiązanie ze wszytkich. Więcej nie potrzebuje, ale i tak z chęcia sięgam po więcej - tzn. usługa pozwala zapamiętać nasze strony w speed dial czy zapisane notatki. Polecam!

ziomyslaw

Some say he’s half man half fish, others say he’s more of a seventy/thirty split. Either way he’s a fishy bastard.

0 komentarze: